Skip to main content

Oliwa z oliwek od wieków uznawana jest za płynne złoto. Niestety, tam gdzie pojawiają się duże pieniądze i wysoki popyt, niemal zawsze wchodzą oszuści. Wyprodukowanie prawdziwej extra vergine jest kosztowne. W rezultacie, nieuczciwi producenci zalewają rynek produktami, które z oliwą mają wspólną tylko nazwę. Obecnie zmiany klimatyczne drastycznie zmniejszają zbiory. Zatem presja na fałszerstwa staje się silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Dlaczego podrabiana oliwa z oliwek to tak dochodowy biznes?

Głównym powodem jest gigantyczna przebitka finansowa. Fałszerze sprzedają tanie oleje przemysłowe w cenie produktów premium. Ponadto, w przeciwieństwie do restrykcyjnych przepisów winiarskich, branża oliwna wciąż boryka się z lukami w regulacjach. W konsekwencji, łatwo jest wymieszać resztki z tłoczenia z olejem słonecznikowym i sprzedać to jako „włoską jakość”. Tom Mueller w książce „Extra Virginity” opisał skandale, gdzie w oszustwa zamieszane były największe koncerny spożywcze. Okazało się, że turecki olej z orzechów laskowych i argentyński olej słonecznikowy „cudownie” przeobrażały się w grecką oliwę na statkach transportowych.

Jak działają oszuści? Najczęstsze metody fałszerstwa

Według bazy Food Fraud Database, oliwa jest obok miodu najchętniej podrabianym produktem. Warto zauważyć, że oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane techniki. Dlatego na rynku pojawiają się takie patologie jak:

  • Mieszanie z olejem lampante: to oliwa niezdatna do spożycia, którą dawniej palono w lampach.

  • Fałszywe certyfikaty Bio zielone liście na produktach z dodatkiem zużytych tłuszczów do smażenia.

  • Sztuczne barwniki: dodawanie chlorofilu, aby nadać olejowi rzepakowemu głęboki, zielony kolor.

  • Kłamstwa na etykietach: zawyżanie kwasowości i podawanie fałszywego kraju pochodzenia.

Jak rozpoznać prawdziwą oliwę i nie stracić zdrowia?

Fałszowanie to nie tylko strata pieniędzy, ale przede wszystkim igranie ze zdrowiem. Zatem, jak konsument może bronić się przed chemią w butelce? Oto kilka zasad, które pomogą ci zrozumieć, jak rozpoznać prawdziwą oliwę:

  1. Cena to filtr: Prawdziwa oliwa extra vergine nie może kosztować 20 złotych za litr. Sam koszt zbiorów i tłoczenia na to nie pozwala.

  2. Test zapachu i smaku: Prawdziwa oliwa pachnie owocami, trawą lub pomidorami. Jednak jeśli czujesz zjełczały tłuszcz lub chemię – odstaw butelkę.

  3. Drapanie w gardle: Jeśli po spróbowaniu nie czujesz pieczenia (polifenoli), to prawdopodobnie pijesz zwykły olej roślinny.

  4. Test lodówki: Wlej odrobinę do szklanki i wstaw do lodówki. Prawdziwa oliwa powinna zgęstnieć lub całkowicie zastygnąć. Pamiętaj jednak, że nowoczesne fałszerstwa potrafią oszukać nawet ten test, więc traktuj go pomocniczo.

W Oliocultura wierzymy, że jedyną tarczą przed oszustwem jest wiedza i zaufane źródło. Dlatego współpracujemy wyłącznie z certyfikowanymi manufakturami, które biorą pełną odpowiedzialność za każdą kroplę. W efekcie, dostarczasz swojemu organizmowi to, co najlepsze, a nie to, co najtańsze w produkcji.


Chcesz mieć pewność, że kupujesz oryginał? Odwiedź nasz sklep z prawdziwą oliwą i przekonaj się, jak smakuje rzemiosło, którego nie da się podrobić. Wybierz zdrowie zamiast chemicznych imitacji.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Jak używamy Ciasteczek
Informacje o cookies
AKCEPTUJĘ